Mikołajkowe szaleństwo czas zacząć

           Naszą szkołę 7 grudnia, dzień po swoich imieninach, odwiedził sam św. Mikołaj. Oczywiście u jego boku nie zabrakło pięknych śnieżynek. Uczniowie czekali na tę chwilę bardzo długo. Wyczuwali w powietrzu, że tego dnia wydarzy się coś szczególnego. Jednak na pewno nie mogli przewidzieć, że nasz Gość będzie miał dla nich tak słodkie prezenty. Natomiast św. Mikołaj z pewnością nie spodziewał się, że nasza szkoła w ciągu roku tak bardzo się zmieni. Ale przejdźmy do rzeczy.

           Po przywitaniu się z dyrekcją szkoły św. Mikołaj przekazał swojej świcie, tj. pięknym śnieżynkom, listę klas, które trzeba było odwiedzić. Nie mogło obyć się bez charakterystycznego dźwięku mikołajowego dzwoneczka, który zapowiadał jego odwiedziny. Na dźwięk dzwoneczka co niektórzy uczniowie wpadali w trudny do wytłumaczenia szał. Św. Mikołaja oraz jego świtę witały czasami trudne do zinterpretowania okrzyki. Zapewne były to okrzyki radości.        

        Wszyscy uczniowie otrzymali od naszego wyjątkowego Gościa pyszną, mleczną czekoladę. Dosłownie wszyscy, ponieważ św. Mikołaj nie zapomniał nawet o tych uczniach, których akurat tego dnia nie było w szkole. Rozdanie prezentów zajęło św. Mikołajowi kilka godzin. Jak zawsze nieocenioną pracę wykonały jego pomocnice – piękne śnieżynki. Wszystkiemu dokładnie przyglądał się szkolny fotograf. Jego pracę możecie ocenić, oglądając załączone poniżej zdjęcia.

          Kochany św. Mikołaju, w imieniu wszystkich uczniów chciałbym podziękować za Twoje odwiedziny oraz słodkie prezenty. Zapraszamy do nas za rok.

 

Obejrzyj galerię zdjęć.

Artur Wiśniewski